Aktualności

Życie codzienne w ośrodkach dla internowanych

Dodał: dnia 19-08-2009 20:30

  PRACA MAGISTERSKA O INTERNOWANYCH   
Z prawdziwą przyjemnością informujemy, że p. Piotr Jaśkiewicz z Katedry Historii Polski Współczesnej Uniwersytetu Łódzkiego napisał wspaniałą pracę magisterską pt. "Życie codzienne w ośrodkach dla internowanych w Polsce w latach 1981-1982".

Cieszę się, że konsekwentna, benedyktyńska praca przy www.internowani.pl znalazła swoje odbicie w komplementarnym opracowaniu p. Jaśkiewicza. Nasza witryna służy pomocą, dynamizuje uzupełnienie wiedzy z najnowszej historii Polski, pozwala samodzielnie wyciągać wnioski z czasów o dużej złożoności problemów. Tym cenniejszy jest wysiłek człowieka młodego, który nie doświadczył lat 80.,  a jednocześnie nie mającący obciążeń z tego okresu, potrafił nieszablonowo ująć wielowektorowość podjętej tematyki. Analityczny warsztat pracy, bogata bibliografia, serwis fotograficzny wpisują pracę p. Piotra Jaśkiewicza w zespół publikacji gwarantujących rzetelność historyczną. Gratulując p. Piotrowi znakomitego studium, utwierdzam się w przekonaniu, że warto było to robić.
Krzysztof Stasiewski
Prezes Stowarzyszenia Internowani.pl
Pracę publikujemy za wiedzą i zgodą autora

***

Komentarze

Augustyn Czubocha, dnia 11-12-2009 21:48

Mogę podziękować Panu Piotrowi że podjął się napisania pracy o takiej tematyce. Niemniej jednak muszę poddać pracę krytyce.Na stronie 46,wers 15 od góry autor podaje, cytuję:" Pierwszych internowanych przyjął on na początku następnego roku. 26 stycznia przebywało w nim około 110 mężczyzn ....". Pomyłka Panie Piotrze i Panie promotorze!! Obóz w Uhercach przyjął już pierwszych internowanych w dniu 13.XII.1981r. Był to Zakład Karny o zaostrzonych rygorach, odsiadywali tam nawet więżniowie mający wyroki 25 lat więzienia. Liczba internowanych z obu województw w tym dniu była chyba wyższa ( byłem jednym z nich ), należało by policzyć w książce Michała Stręka " Solidarność Trwa Świadectwo sprzeciwu i oporu 1981-1989. Wydawca Firma " SAS " Wanda Tarnawska. Rzeszów 2005

****

Augustyn Czubocha, dnia 11-12-2009 19:30

Mogę podziękować Panu Piotrowi że podjął się napisania pracy o takiej tematyce. Niemniej jednak muszę poddać pracę krytyce.Na stronie 46,wers 15 od góry autor podaje, cytuję:" Pierwszych internowanych przyjął on na początku następnego roku. 26 stycznia przebywało w nim około 110 mężczyzn ....". Pomyłka Panie Piotrze i Panie promotorze!! Obóz w Uhercach przyjął już pierwszych internowanych w dniu 13.XII.1981r. Był to Zakład Karny o zaostrzonych rygorach, odsiadywali tam nawet więżniowie mający wyroki 25 lat więzienia. Liczba internowanych z obu województw w tym dniu była chyba wyższa ( byłem jednym z nich ), należało by policzyć w książce Michała Stręka " Solidarność Trwa Świadectwo sprzeciwu i oporu 1981-1989. Wydawca Firma " SAS " Wanda Tarnawska. Rzeszów 2005

****

Jacek Filipowski, dnia 06-12-2009 12:49

A propos zdjec to pamietam ze w wiezieniu Kielce-Piaski ( to byl chyba grudzien 1981, albo puzniej ) ktos z wspolwiezniow robil zdjecia podczas mszy dla tak zwanych "inetrnowanych". Pamietam ze kiedy sluzylem do mszy celebrowanej badz przez kapelana wojskowego, badz jakiegos kieleckiego biskupa. Bylem od strony oltarza tawarza do kolegow wspolwiezniow uczestniczacych w tej mszy. W pewnym momenicie widzialem ze z grupy kolegow otoczonych straznikami wieziennymi ktos dyskretnie robil zdjecia. Moze za posrednictwem tej strony uda mis ie nawiazac kontakto z posiadaczem tych zdjec. Pozdrawiam wszystkie osoby wiezione w okresie PRL. Jacek Filipowski

****

Marek, dnia 06-09-2009 23:00

Rzeczywiście powinien Pan Panie Henryku przeczytać, bo nie o ten aparat chodziło.

****

Henryk Maciejewski (WOJTEK), dnia 03-09-2009 12:09

Pracę chętnie przeczytam i wtedy się merytorcznie wypowiem. Teraz natomiast tylko incydentalna uwaga:przekazanie aparatu fotograficznego do obozu w Kwidzynie dokonał Jerzy Wałęza z Łodzi na moją prośbę w listopadzie 1982. Aparat przekazano w puszce po fasolce szparagowej po jej odpowiednim otwarciu, umieszczeniu aparatu, wyważeniu blachą ołowianą i fachowym zamknięciu.On sam uważał, że był to niewielki problem techniczny. Moja żona przekazała przesyłkę podczas widzenia. WOJTEK

****

Witek Sypniewski, dnia 24-08-2009 22:58

Panie Krzysiu, ja nie wydaję opinii na temat Pańskiej działalności w latach 80-ych, bo nie mam o tym żadnego pojęcia. I nic Panu nie zarzucam z zakresu Pańskiej działalności w tamtych latach. Natomiast uważam, że nadawanie tej samej rangi postaciom wymienionych przeze mnie TW i postaciom takim jak Mazowiecki, Wujec, Lityński to wyraźny merytoryczny błąd i dziwię sie Panie Krzysiu, że Pan ze swoją opozycyjną przeszłością tego nie wychwycił. Ale oczywiście Pan do błędu sie nie przyzna bo nigdy Pan tego nie robi. Nic to, mój monitor jest cierpliwy.... Pozdrawiam

****

Krzysztof Stasiewski, dnia 24-08-2009 14:02

pp. Drawicz i Szczypiorski współpracowali z SB w latach 50.i później i jest to fakt znany od szeregu lat. Praca p. Jaśkiewicza nie mówi o tajnych współpracownikach, tylko omawia historyczny aspekt - tj. internowanych. Równie dobrze mógł zamieścić relacje któregoś z internowanych decydenta PZPR, gdyż ta publikacja obejmuje rzeczony zakres tematyczny. Skomplikowane relacje rodzinne w/w panów nie mają związku z tym zagadnieniem. Zreszta obaj byli internowani i wydali o tym publikacje nie jako tajni współpracownicy. Każda praca przywołuje źródło, czy nam się to podoba, czy nie. Każdy może wydać dzisiaj publikacje, więc pozostaje pytanie, dlaczego do tej pory nikt nie wydał żadnej kompleksowej pracy na ten temat. Prosze dokładnie zapoznać się z pracą, oszczędzi to zacietrzewienia i opłaci ważyć słowa. W roku 2009 nie jestem zainteresowany opiniami na temat mojej działalności w latach 80. Mamy inne czasy, nieprawdaż?

****

Witek Sypniewski, dnia 23-08-2009 21:46

To jest wina promotora. Dlaczego nie wychwycił takiego ewidentnego, merytorycznego błędu? Przecież udowodniono już dawno temu, że Ci ludzie wielokrotnie donosili, byli TW. Teraz umieszczenie ich w takiej pracy naukowej może na czytelnikach sprawiać wrażenie, że to byli pozytywni bohaterowie tamtych czasów, a to nieprawda! Przepuszczanie takich merytorycznych gaf prowadzi do totalnej relatywizacji dobra i zła. I dziwię się, że Szef tej witryny, bądź co bądź specjalista od wywiadu w Solidarności Walczącej, nie dosyć, że toleruje, to jeszcze popularyzuje takie skandalicznne przegięcia prawdy. Niestety.

****

Witek Sypniewski, dnia 23-08-2009 21:13

Anonimie!!! Twoja naiwność jest ogromna jak Sahara! Ja dobrze pamiętam, w jak ważnym momencie, przed wyborami prezydenckimi Wałęsa-Kwaśniewski, Drawicz ostentacyjnie zmienił obóz solidarnościowy na obóz Kwaśniewskiego.Przecież Drawicz od 1950 roku był TW! Z kolei w rodzinie Szczypiorskich bycie TW to tradycja rodzinna! Ojciec donosił na syna, a potem syn na ojca i dziadka! Jak wobec tego ludzie tak ewidentnie umoczeni w służenie komunistycznemu reżimowi mogą służyć jako autorytety i źródła przy pisaniu pracy naukowej w wolnej Polsce! BAREJA I KAFKA NIE WYMYŚLILIBY LEPSZEGO SCENARIUSZA!! To jest ciągnięcie polskiej nauki na dno!!

****

anonim, dnia 23-08-2009 16:10

Nie rozumiem postawy "zaplutego karła reakcji", dlaczego pan Drawicz czy Szczypiorski mieliby kłamać na temat swych przeżyć z okresu pobytu w obozie dla internowanych, czemu miałoby to służyć? Należy najpierw przeczytać pracę, a nie tylko bibliografię.Wtedy krytyka byłaby konstruktywna.

****

Marek Końka, dnia 23-08-2009 05:49

Ja jednak przeczytałem. I jedno zdażenie mnie zaskoczyło. Otóż w czasach kiedy wszystkim zależało na przemyceniu aparatu fotograficznego do celi to Onyszkiewicz póżniejszy główny strateg MON starał się przemycać aparat do domu. GENIALNE.

****

zaplutykarzeł reakcji, dnia 22-08-2009 23:50

hm, chciałem szczerze przeczytać, ale spojrzałem na wypisy i zwątpiłem - Drawicz i Szczypiorski! Napisanie takiej książki w oparciu o materiały stworzone przez TW to przeciez jakieś jakieś pokraczne nieporozumienie? A może za kilka lat autorytetami w tych zagadnieniach będą Urban i Jaruzelski??? Takie "prace naukowe " jak ta i Zyzakowa doprowadzą do ICHTROIZACJI polskiej nauki.

****

 

Dodaj komentarz

* Nazwa (imię i nazwisko lub pseudonim):

Adres email:

* Komentarz:

* Pola wymagane